Archiwum

20-23 maja - Bydgoski Festiwal Nauki

W tym roku, podczas udziału w BFN zaproponowaliśmy warsztaty pt. "Uczymy się brajla - o co chodzi z tym systemem?". Składały się one zarówno z części teoretycznej, w której przybliżyliśmy sylwetkę Louisa Braille'a, wynalazcy alfabetu oraz omówiliśmy, na czym polega zapis brajla, jak i praktycznego wykorzystania przekazanej wiedzy. Część warsztatów poświęciliśmy zajęciom praktycznym, tj. próbie odczytywania tekstów w druku wypukłym oraz jego zapisywania. Zaprezentowaliśmy też materiały ułatwiające osobom niewidomym zapisywanie tekstów w brajlu, np. notesy i drukarki, a także wydrukowane na nich książki.
9 IV 2014 - XVII Poznański Festiwal Nauki i Sztuki

Jeżeli głównym celem i tematem jest sztuka oraz nauka, a w dodatku wszystko dzieje się w Poznaniu – nie może podczas takiego wydarzenia zabraknąć Naukowego Koła Audiodeskryberów. To już druga edycja Poznańskiego Festiwalu Nauki i Sztuki (XVII PFNiSz), w której wzięliśmy udział. Przygotowane przez nas 9 kwietnia spotkanie miało, przede wszystkim, charakter informacyjny, ponieważ organizatorzy wygospodarowali dla nas niewiele czasu (nasze wystąpienie było jedynie częścią projektu/wycieczki „Głosu (z) Collegium Maius”).

Namówiłyśmy uczestników, aby wczuli się w sytuację osób niewidomych. Chętnym zakryto oczy, a następnie wręczono im kilka produktów spożywczych – musieli odgadnąć, co trzymają w ręce, posługując się węchem, smakiem, słuchem, ale pozbawieni zmysłu wzroku. Zadanie nie było trudne, jednak stało się dobrą podstawą do dyskusji na temat sytuacji niewidomych i niedowidzących. Takie osoby z powodzeniem funkcjonują w społeczeństwie, co nie oznacza, że nie sprawia im to trudności. Poza pełnym uczestnictwem w codzienności, mają także prawo do pełnego i świadomego odbioru sztuki. Z tego założenia wypływa audiodeskrypcja, którą próbowałyśmy krótko zdefiniować jako ideę i technikę opisu. Opowiedziałyśmy także o Kole, naszych początkach oraz o zrealizowanych i zaplanowanych projektach, zachęcając obecnych do włączenia się w audiodeskryberską działalność.

Uczestnicy spotkania (pierwsza grupa składała się z licealistów, zaś druga ze studentów UAM i mieszkańców Poznania) byli ożywieni i zainteresowani tematem. Mamy nadzieję, że zaowocuje to wzbogaceniem składu naszego Koła o kolejnych członków. Wszyscy byliśmy zawiedzeni, że nie wystarczyło nam czasu na realizację warsztatów, wygłoszenie prelekcji lub choćby zaaranżowanie krótkiej dyskusji. Z niecierpliwością czekamy na kolejną edycję Poznańskiego Festiwalu Nauki i Sztuki, podczas którego będziemy dłużej i aktywniej namawiać wszystkich do malowania słowem  dla niewidomych!
Mirella Więcek
20 XI 2013 - Wydziałowy Dzień z Kołami Naukowymi

Naukowe Koło Audiodeskryberów wraz z Naukowym Kołem Onomastów „Nazywacze” wzięło udział w kolejnym Wydziałowym Dniu z Kołami Naukowymi. Już po raz trzeci studentkii studenci Uniwersytetu Adama Mickiewicza mieli okazję zapoznać się z działalnością kół naukowych oraz stowarzyszeń studenckich, działających na Wydziale Filologii Polskieji Klasycznej.
Tego dnia, w przedpołudnie, hol Collegium Maius wypełnił się barwnymi stoiskami. Poszczególne koła zachęcały do wstąpienia w swoje szeregi, prezentując dokonania, zrealizowane projekty i plany na bieżący rok akademicki. Drużyna Naukowego Koła Audiodeskryberów na czele z opiekunką mgr Beatą Jerzakowską przedstawiła na prezentacji multimedialnej swoją ofertę i cele działalności. Pojawiła się na niej, wielu studentom nieznana, definicja audiodeskrypcji. Członkowie Koła zaprezentowali przykłady obrazów, które opisywali podczas zeszłorocznych warsztatów. Interesująca dla odwiedzających okazała się także analiza onomastyczna nazw elementów ubioru. Przedsięwzięcie cieszyło się zainteresowaniem studentów. Z ciekawością podchodzili do stoisk, zadając chętnie pytania.
Aleksandra Retman
15 XI 2013 - Warsztaty dla gimnazjalistów "Malować słowem"

NKA wyszło z propozycją zorganizowania warsztatów dla uczniów kcyńskiego gimnazjum, podczas których młodzież mogła po raz pierwszy posłuchać o audiodeskrypcji. W spotkaniu uczestniczyło sześć trzecioklasistek, które przyjechały na WFPiK wraz ze swoją polonistką Panią Magister Wiolettą Radomską. Warsztaty rozpoczęły się o godzinie 10:00 i trwały ponad 6 godzin. (w tym jedna krótka przerwa i przerwa obiadowa).
Program warsztatów obejmował:
- zapoznanie z działaniami NKA oraz terminem audiodeskrypcja (Jolanta Nawrot oraz Sonia Kmiecik)
- projekcja filmu o niewidomym nauczycielu historii oraz prezentacja na temat sposobów kompensacji braku zmysłu wzroku innymi zmysłami, ćwiczenia aktywizujące uczestniczki warsztatów (Aleksandra Retman)
- ćwiczenia aktywizujące dla gimnazjalistek: poznawanie przedmiotu po dotyku, poznawanie przedmiotu po dźwięku wydawanym po upadku na podłogę, poznawanie przedmiotu po opisie (Mateusz Karaś, Weronika Schmidt)
- audiodeskrypcja malarstwa - wysłuchanie opisów, rozmowa o ich kompozycji, a następnie redagowanie w parach własnych opisów do wylosowanych reprodukcji (Beata Jerzakowska)
- spacer po Collegium Maius z elementami audiodeskrypcji architektury (Patrycja Malicka)
- audiodeskrypcja filmowa - analiza sceny z filmu "Pokłosie" (uczestnicy trzykrotnie wysłuchali tej samej sceny: 1. sam dźwięk ze scenariusza, 2. dźwięki ze scenariusza + audiodeskrypcja, 3. dźwięki ze scenariusza, audiodeskrypcja, obraz) i dyskusja na temat potrzeb i funkcjonalności audiodeskrypcji (Mirella Więcek)

Warsztaty upłynęły w przyjaznej atmosferze, uczestniczki żywo włączyły się do dyskusji, a na zakończenie otrzymały zaświadczenia udziału we warsztatach i gadżety NKA.

Z tego miejsca pragnę podziękować Członkom NKA za zaangażowanie w realizację projektu i rzetelne spełnienie powierzonych obowiązków.
Beata Jerzakowska
15 IX 2013 – Spotkanie Obywatelskie osób wykluczonych – niewidomych i ociemniałych „Włączanie wykluczonych

Bardzo cieszy mnie rosnące społeczne zainteresowanie audiodeskrypcją i inną działalnością na rzecz osób niewidomych i niedowidzących. 15 września miałam okazję uczestniczyć w kolejnej inicjatywie mającej na celu poprawę ich funkcjonowania w życiu społecznym, a konkretnie włączenie do uczestnictwa w kulturze i sztuce przy zastosowaniu różnych rodzajów audiodeskrypcji. Reprezentowałam bowiem nasze koło na Spotkaniu Obywatelskim „Włączanie wykluczonych”, które odbyło się tego dnia w Sali Tumskiej hotelu „Herman” w Płocku w ramach III Festiwalu Kultury i Sztuki dla Osób Niewidomych.

Zostało ono zorganizowane przez osoby niewidome i niedowidzące oraz Mazowieckie Stowarzyszenie Pracy dla Niepełnosprawnych „De Facto”. Poprowadził je pan Zbigniew Niesiołowski, niewidomy z Poznania, i rozpoczął swoim referatem na temat danych statystycznych, historii AD i jej perspektyw. Wystąpienia były bardzo zróżnicowane i dotyczyły takich zagadnień jak sprawy techniczne we wdrażaniu AD w kinach, muzeach, bibliotekach, teatrach czy podczas sportowych imprez masowych i na koncertach, sytuacji AD w  Polsce w porównaniu z innymi krajami, np. z Wielką Brytanią i USA, standardów AD i jej psychicznego wymiaru, kwestii prawnych (tutaj istotna jest działalność Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która zapowiedziała stopniowe zwiększanie AD do 50% programów telewizyjnych w 2020 roku), np. praw  autorskich czy wykorzystywania pieniędzy publicznych, roli środowiska osób niewidomych w  społeczeństwie, trwających i zakończonych projektów kulturalnych, postawy mediów publicznych wobec  działalności stowarzyszeń zrzeszających osoby niewidome, problemów informacyjnych we współpracy  różnych fundacji na rzecz osób niepełnosprawnych, które skutkują przykładowo sporządzaniem kilku  audiodeskrypcji do jednego filmu, oraz pomysłów na akcje informacyjne i szkoleniowe w społeczeństwie. Ważne były głosy osób niewidomych i niedowidzących, które mogły podzielić się swoimi doświadczeniami i  spostrzeżeniami. Wszyscy słuchali także z uwagą wystąpienia posłanki na Sejm RP pani Elżbiety  Gapińskiej, która poinformowała, że Komisja Kultury planuje zrobić wystawę o AD i zorganizować wycieczkę  po Sejmie dla osób niewidomych i niedowidzących mającą być zaczątkiem przyszłej współpracy.  Opowiedziała także o pomyśle sporządzenia domofonów z brajlem, które ułatwiłyby przemieszczanie się osobom niewidomych. Po części merytorycznej programu odbyło się przedstawienie i przyjęcie rezolucji  spotkania, ankieta dla osób niewidomych i wieczór poetycki. Zebranie było zatem bogate merytorycznie i  ciekawe, dotyczyło wielu aspektów poprawy warunków osób niewidomych w życiu społecznym i kulturalnym. Niestety, z powodu problemów organizacyjnych i czasowych nie udało mi się przedstawić przygotowanego  wcześniej referatu pt. „Klucz do drzwi kultury dla wykluczonych, czyli kilka słów o propozycjach Naukowego  Koła Audiodeskryberów UAM”. Chciałam w nim omówić nasz pomysł zorganizowania w Poznaniu wystawy  przygotowanej przez osoby widzące dla osób niewidomych i niedowidzących.

Organizatorzy zapowiedzieli zorganizowanie festiwalu także za rok i jestem bardzo ciekawa tego, jak i w jakim stopniu zmieni się na lepsze sytuacja osób niewidomych i niedowidzących w życiu społecznym do następnego spotkania w Płocku. Może i nasze koło będzie miało swój znaczny udział w poprawie dostępu  osób wykluczonych do dóbr kultury? Wierzę, że tak będzie, bo przyszły rok akademicki zapowiada się  niezwykle interesująco.

Jolanta Nawrot
13 VI 2013 – Jak malować słowem? – czyli kurs audiodeskrypcji dla początkujących

Tego dnia odbyły się ostatnie zajęcia fakultatywne, które poświęcone były audiodeskrypcji. Zajęcia odbyły  się w semestrze letnim, a kurs obejmował 30 godzin dydaktycznych. Podczas całego cyklu, studenci zdobyli wiedzę teoretyczną na temat audiodeskrypcji, którą wykorzystali podczas części warsztatowej, gdy redagowali opisy do wybranych obrazów. W części warsztatowej wziął udział pan Andrzej, który jako  ekspert i odbiorca AD, komentował przygotowane opisy i ukierunkowywał na elementy, na które należy  zwrócić uwagę w sytuacji, gdy chce się opowiadać sztukę osobom z dysfunkcją wzroku.

Program zajęć obejmował zagadnienia takie jak: AD filmu i teatru, architektury i malarstwa, AD w kontekście ekfrazy oraz o interpretacji; zorganizowano także cykl spotkań gościnnych, na których zaproszeni goście opowiadali o zawodzie audiodeskrybera, wadach i zaletach audiodeskrypcji na żywo, stanie badań audiodeskrypcji w Polsce i na świecie oraz, na ostatnich zajęciach, o komunikacji z osobami niewidomymi i niedowidzącymi.

Prowadząca dziękuje Słuchaczom za zaangażowanie, dyskusję i aktywne uczestnictwo w zajęciach i życzy radości z pisania tekstów audiodeskrypcji :-).
Beata Jerzakowska
20 V, 3 VI 2013 - Czas na oddech, czyli kilka słów o warsztatach z medialnej emisji głosu

Studentki polonistyki miały okazję uczestniczyć w warsztatach z medialnej emisji głosu, poprowadzonych przez logopedę medialnego i trenerkę fundacji Na Rzecz Rozwoju Audiodeskrypcji „Katarynka” Ewę Kurdas. Praktyczny charakter spotkań umożliwił naukę prawidłowego oddechu, wymowy i artykulacji, które przydadzą się w przyszłej karierze zawodowej. Dodatkowym atutem warsztatów była forma zajęć: wiedza teoretyczna, połączona została z treningiem recytacji, nauką czytania serwisów informacyjnych,  odegraniem scenek teatralnych czy skeczy - to tylko niektóre z wyzwań, z którymi zmagały się przyszłe polonistki. Podczas dwóch spotkań warsztatowych, które odbyły się 20.05 i 3.06 adeptki polonistyki zgłębiły wiedzę na temat audiodeskrypcji i komentowania na żywo wydarzeń sportowych. Zwieńczeniem kursu było rozdanie certyfikatów, potwierdzających uczestnictwo w zajęciach. Wszystko odbyło się w przyjaznej atmosferze pod okiem profesjonalistki, kontrolującej każdy poprawny oddech uczestniczek.

Aleksandra Owodzin, Karolina Pawlak
24 V 2013 - warsztaty „Jak opowiadać niewidomym sztukę? Warsztaty tłumaczenia audiowizualnego”

Na warsztatach skupiłyśmy się na opisywaniu dzieł malarskich. Każdy z uczestników, po krótkim wstępie teoretycznym, miał za zadanie opisać jedną z przygotowanych reprodukcji. Jednym z uczestników zajęć była niewidoma studentka, która pełniła rolę eksperta oceniającego sporządzone audiodeskrypcje. Oceny p. Marty pokazały po raz kolejny, że każdy z niewidomych ma własne preferencje dotyczące opisów.

Drugą częścią zajęć było porównanie audiodeskrypcji z ekfrazą poetycką. Okazało się to ciekawszym i bardziej inspirującym zagadnieniem, gdyż z samą audiodeskrypcją wcześniej zetknęli się wszyscy uczestnicy.

Warsztaty były cennym doświadczeniem nie tylko dla uczestników, ale również dla nas, bo dało nam kilka wskazówek na temat tego, jak opisywać obrazy.

Weronika Schmidt
25 IV 2013 - wykład pana Jacka Knychały pt. "Audiodeskrypcja na żywo - jej wady i zalety"

25 kwietnia na fakultet dotyczący audiodeskrypcji przyjechał pan Jacek Knychała ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego im. L. Braille’a w Bydgoszczy, aby przeprowadzić z nami zajęcia na temat audiodeskrypcji filmowej na żywo. Pan Jacek opowiedział nam o działalności Ośrodka, która może  poszczycić się ponad 140-letnią tradycją i zaprezentował nam dwa krótkie filmy (czarno-biały z 1955 roku – pierwszy film o SOSW i lip dub SOSW z zeszłego roku), które mieliśmy możliwość obejrzeć w goglach symulujących niektóre uszkodzenia wzroku. Podczas fakultetu pan Jacek opisywał wybrane filmy na żywo – dzięki temu mogliśmy przekonać się w praktyce, czym różni się od „standardowej” AD.

Chyba wszyscy uczestnicy spotkania zgodnie powiedzą, że zajęcia były szalenie ciekawe i oprócz nabycia wiedzy z zakresu AD, pozwoliły nam przekonać się, jak słabowidzący widzą.


Weronika Schmidt
11 IV 2013 – wykład pani dr Agnieszki Szarkowskiej pt. „Audiodeskrypcja w Polsce i na świecie – stan badań”

W czwartek 11 kwietnia mieliśmy przyjemność gościć na naszym wydziale panią dr Agnieszkę Szarkowską z Instytutu Lingwistyki Stosowanej UW kierującą AVT Lab (Audiovisual translation research lab), która o godz. 15:15 w Sali 327 Collegium Maius wygłosiła wykład dotyczący badań nad audiodeskrypcją. Cieszył się on dużym zainteresowaniem słuchaczy, mogliśmy także usłyszeć spostrzeżenia osoby niewidomej, która przybyła na prelekcję.

Pani doktorr podzieliła się z nami swoją wiedzą na temat standardów AD oraz działań, jakie prowadzi AVT Lab zajmujący się m.in. syntezą mowy, audiodeskrypcją filmów zagranicznych, materiałami edukacyjnymi do AD, audio introduction, audiodeskrypcją autorską czy percepcją AD do dzieł sztuki. Szczególnie interesujące okazało się wykorzystanie AD nie tylko w edukacji dzieci niewidomych i słabowidzących, ale również w edukacji dzieci widzących z wykorzystaniem badań okulograficznych. Mogliśmy omówić problemy, jakie powstają przy skryptach do filmów zagranicznych wiążących się z identyfikacją postaci, opisami obcych miejsc, elementami kulturowymi, synchronizacją AD z innymi ścieżkami dźwiękowymi i intertekstualnością jak w przypadku filmu  „O północy w Paryżu” w reżyserii Woody’ego Allena. Pani doktor przedstawiła nam nietypowe i autorskie skrypty do filmów takich jak „Dzień świra” czy „Volver”  uwzględniające ich specyficzny przekaz. Pomogła nam uświadomić sobie, że AD jest przydatna w kierowaniu uwagi wizualnej i tym samym ułatwia odbiór sztuki, co unaoczniły nam wyniki badań z uczniami. Na koniec wykładu pani doktor poinformowała nas o innych projektach o AD – ADLAB, Eyetracking & AD i o działalności Centrum Kultury Wrocław Zachód.

Dzięki temu wykładowi uzyskaliśmy cenne wskazówki dotyczące tego w jaki sposób pracować nad własnymi skryptami i uświadomiliśmy sobie, że dzięki rosnącej popularności audiodeskrypcji w Polsce i na świecie, posługuje się ona coraz doskonalszymi i nowoczesnymi technikami badawczymi, co może poprawić  sytuację osób niewidomych i słabowidzących.
Jolanta Nawrot
9-11 IV 2013 - Poznański Festiwal Nauki i Sztuki

10 IV br. WFPiK świętował tegoroczny PFNiSz. Naukowe Koło Audiodeskryberów na tegoroczny PFNiS zdecydowało się przygotować warsztaty na temat audiodeskrypcji sztuki plastycznej pt. Malować słowem. Mimo zauważalnej niepopularności imprezy, w zajęciach wzięło udział parę osób. Po krótkim  przedstawieniu  działalności Koła, uczestniczki opisały wylosowany przez siebie obraz. Później wspólnie
porozmawiałyśmy o trudnościach i kontrowersjach w opisach dla niewidomych. Ostatnią częścią warsztatów było zaprezentowanie kilku ekfraz, czyli opisów poetyckich (m.in. Szymborskiej, Herberta czy Grochowiaka) i zestawienie ich z zasadami opisów audiodeskrypcji.

Spotkanie było okazją do rozpropagowania audiodeskrypcji (choć na małą skalę) i wymianą poglądów na temat opisu świata osobom niewidomym.

W. Schmidt
5 IV 2013 - Konferencja "Młodzi wobec wyzwań i zagrożeń XXI wieku"

Weronika Schmidt i Beata Jerzakowska wzięły udział w konferencji organizowanej przez Uniwersytet im. Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, podczas której Weronika przedstawiła referat pt. "Koło naukowe a wyzwania współczesności". W prezentacji powiedziała o tym, jak NKA działa na rzecz odbiorców audiodeskrypcji, jakie projekty zrealizowało i jakie zamierza zrealizować. Wystąpienie spotkało się z zainteresowaniem i aprobatą publiczności.
Organizatorom dziękujemy za możliwość wzięcia udziału w konferencji, za ciepłe przyjęcie i przyjazną atmosferę.
7 III 2013 - Wykład pani Izabeli Künstler pt. „Audiodeskryptor – zawód z przyszłością?”

Co czwartek o 15:15 w sali 327 odbywa się fakultet „Jak malować słowem – czyli kurs audiodeskrybcji dla początkujących” prowadzony przez Beatę Jerzakowską. Na ostatnich zajęciach (7 marca) jego uczestnicy mieli okazję wysłuchać wykładu Izabeli Künstler pod intrygującym tytułem „Audiodeskryptor – zawód z przyszłością?”. Prowadząca jako osoba zajmująca się zawodowo tworzeniem audiodeskrypcji mogła podzielić się ze swoimi słuchaczami nie tylko uwagami praktycznymi, ale i licznymi przykładami zastosowania tego rodzaju opisów w różnych miejscach – od muzeów, teatrów, kin poprzez mecze, seriale i bajki animowane aż do ogrodów zoologicznych. Uczestnicy wysłuchali, np. lektora opowiadającego o jednej z sal Zamku Królewskiego w Warszawie, odcinka Gormitów oraz charakterystyki foki szarej.

Biorąc pod uwagę liczbę miejsc, które mogłyby być opisane za pomocą głosu, wydawałoby się, że odpowiedź na postawione w tytule wykładu pytanie będzie twierdząca. Pani Izabela przedstawiła też jednak sporo przeszkód stojących na drodze młodego audiodeskryptora – m.in. niechęć organizatorów różnych wydarzeń kulturalnych do ponoszenia dodatkowych kosztów. Mimo wszystko myślę, że uczestnicy nie poczuli się zrażeni i opuścili salę z większą wiedzą na temat audiodeskrypcji, a także z chęcią do tworzenia własnych opisów.
Sonia Kmiecik
27 II 2013 - Wykład pani Justyny Mańkowskiej pt. "Audiodeskrypcja sportowa"

W środę 27 marca zorganizowaliśmy wykład o rozwijającej się w Polsce audiodeskrypcji sportowej –  wygłosiła go Justyna Mańkowska ze współpracującej z nami fundacji Katarynka z Wrocławia.
Zajęcia dotyczyły głównie opisu piłki nożnej. Prowadząca powiedziała, jaki sprzęt potrzebny jest do przeprowadzenia relacji z meczu, kto nadaje się na audiodeskryptora sportowego oraz wspólnie wysłuchaliśmy fragmentów takich opisów, porównując je z komentarzamitelewizyjnymi i radiowymi.
Audiodeskrypcja meczów piłki nożnej jest już prowadzona na stadionie we Wrocławiu i w Warszawie oraz podczas meczów ligowych transmitowanych przez Cyfrę+. Fundacja w najbliższej
przyszłości planuje współpracę ze Stadionem Narodowym i TVP, by wzbogacić wydarzenia w komentarz dla niewidomych, np. podczas meczów reprezentacji Polski.

Mamy nadzieję, że wkrótce pojawią się audiodeskryptorzy komentujący inne dyscypliny sportu – zapraszamy do współpracy.
 
22 I 2013 - Wykład pani Ewy Ćwiek pt. "Kiosk z prasą dla niewidomych - dostosowywanie czasopism z otwartego rynku prasowego dla potrzeb osób z dysfunkcją wzroku"

Wszyscy zainteresowani mieli okazję wysłuchać wykładu p. Ewy Ćwiek, która reprezentowała Stowarzyszenie "De Facto". Ze Stowarzyszeniem NKA nawiązało współpracę już w październiku 2012 roku. Podczas wystąpienia zaznajomiła słuchaczy z problemami, które osoby niewidome napotykają w dostępie do informacji prasowych. Prelegentka pokazała, jak działa udźwiękowiony komputer, opowiedziała o audiodeskrypcji oraz o możliwości podjęcia współpracy ze Stowarzyszeniem. Poruszono wiele ważnych kwestii, zwrócono uwagę na rzeczy, które dla widzących nie stanowią problemu, natomiast dla niewidomych są nie do przeskoczenia. Pani Ewa nie tylko uświadomiła słuchających, ale także zilustrowała przykładami.

W wykładzie wzięli udział nie tylko studenci z WFPiK, ale także Koledzy z sąsiedniego Wydziału, Pracownicy Naukowi oraz sami Zainteresowani, czyli Odbiorcy audiodeskrypcji i potencjalni Czytelnicy czasopism przygotowywanych przez Stowarzyszenie "DeFacto".

Wszystkim Gościom dziękujemy za przybycie i włączenie się do dyskusji. Szczególnie dziękujemy Pani Ewie za chęć opowiedzenia nam o kiosku, a także za wyrażenie chęci współpracy.
14 XII 2012 - I Mistrzostwa Ortograficzne Uczniów Szkół Ponadgimnazjalnych Poznania

W piątek 14 grudnia około stu czterdziestu czterech uczniów szkół ponadgimnazjalnych napisało dyktando w Sali Śniadeckich. Po tym (podobno dość trudnym) sprawdzianie koła naukowe organizowały dla uczestników warsztaty i spacery po Collegium Maius. Na listach, na które należało się wpisać, znalazło się wiele ciekawych propozycji, m. in. zajęcia z języka migowego i odczytywanie średniowiecznych rękopisów. Niestety, skutkiem niedopatrzenia nie było wśród nich Naukowego Koła Audiodeskryberów, mimo że jego przedstawicielki (Beata Jerzakowska, Weronika Schmidt, Jolanta Nawrot, Mirella Więcek i ja) czekały już pod salą z zamiarem oprowadzenia po budynku którejś z grup. Nie poddałyśmy się jednak tak łatwo i, dzięki brawurowej akcji rekrutacyjnej przeprowadzonej przez Jolę, już wkrótce zebrało się wokół nas kilka chętnych osób.

Wycieczkę rozpoczęłyśmy informacjami na temat Koła i audiodeskrypcji, krótkim zarysem historii budynku oraz udogodnień dla osób niewidomych – już znajdujących się w Collegium Maius, a także takich, które byłyby możliwe do wprowadzenia. Spod Sali Śniadeckich zabrałyśmy licealistów na obchód drugiego piętra korytarzami Zakładu Literatury Romantyzmu oraz Zakładu Literatury Staropolskiej i Oświecenia. Panowały tam wyjątkowa cisza i spokój, jak zazwyczaj w tej części budynku. Pokazałyśmy też licealistom sale Dobrzyckiego, Szwejkowskiego i Pollaka, później drogę do sekretariatu i siedziby wydawnictwa „Poznańskie Studia Polonistyczne”, a także (co dla potencjalnych przyszłych studentów najbardziej istotne) tablicę z informacjami o odwołanych zajęciach. Wreszcie pod czujnym okiem Wisławy Szymborskiej udaliśmy się piętro wyżej na dłuższy przystanek w Pasażu Komedy. Tam po krótkich informacjach biograficznych, próbowałyśmy dokonać opisu audiodeskrypcyjnego płaskorzeźby przedstawiającej dwoje ludzi niosących szafę z lustrem, na którym znajduje się wizerunek Krzysztofa Komedy. Zachęceni przez Mirellę i Jolę licealiści przyłączyli się do naszych wysiłków. Po tym fascynującym ćwiczeniu przeszliśmy nieco pustawym korytarzem zaanektowanym przez Zakłady Gramatyki Współczesnego Języka Polskiego i Onomastyki, Frazeologii i Kultury Języka Polskiego, Retoryki, Pragmalingwistyki i Dziennikarstwa oraz Nauk Pomocniczych i Edytorstwa. Przy tej okazji pozwoliłyśmy sobie na krótką reklamę naszego kierunku i dostępnych na nim specjalności. Następnie przemknęliśmy przez drugie i pierwsze piętro, zatrzymując się jedynie na chwilę, by krótko wspomnieć o Zaułku Teatrologów i Uniwersytecie Medycznym, po czym, już na parterze, grupa miała okazję podziwiać popiersie Karola Marcinkowskiego (często błędnie branego za Mickiewicza) oraz znów spróbować swoich sił w audiodeskrypcji, tym razem na rzeźbie w holu. Ostatnim punktem programu była piwnica z Biblioteką, Salą Teatralną, bistro, punktem ksero i klubem profesorskim. Niedługo jednak rozwodziłyśmy się na ten temat, bo grupę przejął pewien żądny informacji na temat trudności dyktanda mężczyzna z mikrofonem. Nie należał on do tych, którzy szybko zaspokajają swój głód wiedzy, toteż po jego odejściu czasu starczyło nam tylko na odprowadzenie licealistów z powrotem pod Salę Śniadeckich na wykład dr. Marka Osiewicza.

Myślę, że spacer, choć krótki, rozbudził w uczestnikach zainteresowanie audiodeskrypcją oraz, być może, chęć studiowania filologii polskiej. Zakamarki Collegium Maius okazały się wdzięcznym terenem do prezentacji i jednego, i drugiego.
Sonia Kmiecik
21 XI 2012 - II Wydziałowy Dzień Kół Naukowych

Dzień Kół Naukowych uważam za udany, wszystkie koła zaprezentowały się najlepiej jak umiały, a każdy zainteresowany mógł zaspokoić swoją ciekawość i zdecydować do której z tych elitarnych grup miałby przystąpić. Koła standardowo chwaliły się swoimi osiągnięciami, ambitnymi przedmiotami badań czy talentami artystycznymi. Samodzielnie zrobione plakaty czy starannie zaprojektowane ulotki ożywiały stoiska i czyniły je bardziej przystępnymi. Moją uwagę zwróciło nowe Słowiańskie Koło Artystyczne z uroczym, kolażowym plakatem czy Koło Naukowe Romantyków z jego melancholijnie zamyślonym reprezentantem.

Teraz czas na zasłużoną pochwałę naszego stoiska, dumnie prezentującego swoje nowe logo. Ulotki były przepiękne i profesjonalne, stanowiły małe kompendium wiedzy o temacie naszego zainteresowania. Pojedyncza ulotka po rozłożeniu przybierała formę tryptyku, słusznie sakralizując zawarte w niej informacje. Czyste piękno i wiele możliwości jakie oferuje audiodeskrypcja mam nadzieję przyciągnęła tłumy.

L. Ghafoori

16 XI 2012 - spotkanie z p. Ewą Kurdas z Fundacji KATARYNKA

W piątek, 16 listopada odwiedziła nasze koło pani Ewa Kurdas z wrocławskiej fundacji Katarynka i oświecała nas swoim doświadczeniem w audiodeskrypcynej działalności. Jeszcze bardziej wciągnęła nas w temat i przekazała bardzo wielepraktycznych informacji.

Pokazała na fragmentach filmów jak ich audiodeskrypcja wygląda w praktyce i jak wiele rzeczy trzeba wziąć pod uwagę. Poszczególne sceny trzeba opisywać krótko i konkretnie, w tempie akcji nie ma czasu na erudycyjne popisy. Nie możnaprzesadzać i szczegółowo rozwlekać się nad wszystkim, niektóre czynności
przecież słychać, nie ma więc sensu informować odbiorców, że postać puka lub hamuje z piskiem opon, bo może to ich tylko zirytować. Z rozmów z osobami niewidomymi wynikło jednak, że warto opisywać czołówkę filmu, bo nie podobałoim się, że przez dłuższy czas nie wiedzieli co się dzieje na ekranie. Wszystko
jednak musi być przemyślane, czasem można zrezygnować z wymieniania twórców, gdy muzyka jest godna uwagi.

Usłyszeliśmy także audiodeskrypcję meczu, która wciągnęła mnie w akcję na boisku, tak, jak nigdy nie udało się to telewizyjnej transmisji. Przypominało to stare radiowe relacje, były oczywiście bardziej szczegółowe, bo zwracano uwagę nie tylko na samą grę, ale też na jej otoczenie. Dowiadywaliśmy się co robili kibice, jakimiflagami wymachiwali, czy co się działo w czasie przerwy, kiedy cheerleaderki
wychodziły na środek. Takie audiodeskrypcje wymagają jednak odpowiednio przeszkolonych dziennikarzy sportowych, bo niezbędna jest znajomość wszystkich pojęć,zagrań i zasad piłkarskich.

Wiele zasad audiodeskrypcji członkowie fundacji Katarynka wypracowali metodą prób i błędów,  rozmawiając z samymi zainteresowanymi. Bardzo pomógł im stały kontakt z niewidomymi, którzy oceniali ich poszczególne opisy, pod wpływem ich opinii zmieniano je i ulepszano. Właśnie tę współpracę uważam za najważniejszą, bo to przecież ich satysfakcja jest celem naszej działalności.

L. Ghafoori
13 XI 2012 - spotkanie z Państwową Komisją Akredytacyjną

W listopadzie do Collegium Maius zawitała Państwowa Komisja Akredytacyjna. Wizitacja wiązała się z licznymi spotkaniami ze studentami oraz pracownikami Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej UAM. Na jedno z tych spotkań zostali zaproszeni przedstawiciele kół naukowych. Reprezentantką Naukowego Koła Audiodeskryberów była Weronika Schmidt, która także występowała z ramienia Naukowego Koła Onomastów "Nazywacze".

Pytania PKA dotyczyły:

  • współpracy członków kół naukowych z ich opiekunami,
  • sposobów finansowania działalności kół naukowych,
  • kontaktów i współpracy kół naukowych z Samorządem Studenckim,
  • udostępniania pomieszczeń członkom kół naukowych do prowadzenia zebrań, wykładów, konferencji, itp.,
  • możliwości publikowania tekstów studentów – członków kół naukowych.
26 X 2012 - spotkanie z Przedstawicielami Fundacji DeFacto

Tuż po wystąpieniu konferencyjnym, Beata Jerzakowska spotkała się z Zarządem Fundacji DeFacto, której założeniem jest udostępnianie prasy osobom niewidomym. Rozmawiano zarówno o pracy Fundacji, jak i działaniach NKA. Informacje uzyskane od Państwo z DeFacto są bardzo cenne i na pewno pomogą w realizacji działań Koła tak, by jak najlepiej mogły służyć zarówno odbiorcom AD, jak i samym redaktorom takich opisów.
Szanowni Państwo, po raz kolejny bardzo dziękuję za poświęcony czas!
26 X 2012 - konferencja pt. "Antyk 2.0, czyli ile antyku jest we współczesności"

Pobierz pliki

25 X 2012 - międzynarodowa, interdyscyplinarna konferencja pt. "Współczesne nurty badawcze młodych naukowców"

            Czynny udział w konferencji Współczesne nurty badawcze młodych naukowców wzięła Beata Jerzakowska. Organizatorami byli studenci Wyższej Szkoły Handlu i Usług w Poznaniu. B. Jerzakowska w swojej prezentacji zajęła się audiodeskrypcją aktów. Porównywała opis stworzony na potrzeby filmu oraz obrazu. Materiałem badawczym uczyniła obraz Piotra Adamczyka, Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz oraz kadr z filmu Justa Jaeckina, Kochanek Lady Chatterlay.
              Uczestniczka dziękuje organizatorom za przyjęcie proponowanego tematu, a tym samym za zainteresowanie problemem tłumaczeń audiowizualnych.

Pobierz pliki

Piotr Adamczyk, Zprochu powstałeś, w proch się obrócisz, www.artyzm.com[dostęp: 12.08.2012]

Pobierz pliki

22 X 2012 - spotkanie z panią Joanną Jastrzębską, niewidomą polonistką uczącą w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Owińskach

            Pani Joanna, która pozytywnie odpowiedziała na zaproszenie NKA, zaszczyciła nas swoją obecnością w poniedziałkowe popołudnie. Spotkanie z panią Joanną, zgodnie z naszymi przewidywaniami, okazało się niezwykle cennym doświadczeniem. Nie codziennie można porozmawiać o audiodeskrypcji z osobą, która jest odbiorcą takiego tłumaczenia sztuki.
        Na początku spotkania porozmawiałyśmy z panią Joanną o materiałach wykorzystanych na "Drzwiach Otwartych" Banku Centralnego, które miały służyć osobom niewidomym i niedowidzącym. Były to banknoty w druku wypukłym i powiększonym. Następnie posłuchałyśmy dwóch audycji z elementami audiodeskrypcji: poświęconej sztuce starożytnej Grecji (AD rzeźby Polikleta, "Doryforos") oraz sztuce romantycznej (AD obrazu Caspara Davida Friedricha, "Opactwo w dębowym lesie") i po wysłuchaniu porozmawiałyśmy z gościem o tym, czy są to dobre opisy, co warto byłoby poprawić, które elementy pomagają w odbiorze. To zapoczątkowało dyskusję okołotematową o tym, jakie przeszkody czyhają na niewidomych w instytucjach kultury czy na dworcach kolejowych i o paradoksach, z którymi niewidomi się tam spotykają.
    Pani Joanna to praktykująca polonistka, totopowiedziała nam o trudnościach, które spotykają nauczyciela w szkole dla niewidomych, o braku podręczników lub, gdy już jest wersja brajlowska podręcznika, o ich gigantycznej objętości. Na zakończenie dowiedziałyśmy się, co ułatwia pracę niewidomemu nauczycielowi i co dziś, czego nie było, gdy pani Joanna studiowała na naszym Uniwersytecie, sprawia, że bycie studentem staje się przyjemniejsze.
          Gdy dziękowałyśmy za przyjęcie zaproszenia, pani Joanna powiedziała: "To był dla mnie bardzo miły czas. Cieszę się, że są Panie zainteresowane tym tematem. Jestem przekonana, że mogą Panie sporo dobrego zrobić dla środowiska osób niewidomych". Myślę, że te kilka ciepłych zdań wystarczy, by utwierdzić się w przekonaniu, że to, co robimy i to, co chcemy zrobić, ma sens i jest ważne.
 


6 X 2012 - wyjście do kina na seans W. Allena "Paryż-Manhattan"

        W pierwszą sobotę października 2012, wybrałyśmy się w ramach kołowych doświadczeń do kina, na film pt. Paryż-Manhattan. Był to film z gatunku komedii romantycznych, której ilość w światowej kinematografii jest przerażająca. Dlatego też dla twórców bardzo trudne jest uniknięcie powtórzeń, banalnych chwytów i schematycznych sytuacji. Filmowi Paryż-Manhattan też nie do końca się to udało, pomimo nawiązań do Woodego Allena i francuskiego pochodzenia produkcji (przyzwyczaiłam się, że francuskie komedie realizując schemat, wprowadzają do niego coś nowego, zaskakującego). Im jednak prostsza fabuła, pozbawiona fantastycznych elementów, tym łatwiej, myślę, stworzyć dla niej audiodeskrypcję. Szczególnie, że dużo się tam mówi w Paryż-Manhattan. Mówią nie tylko bohaterowie, ale także plakat Woodego Allena, którego kwestie można łatwo rozpoznać po głosie sportretowanego. Akcja rozgrywa się w konwencjonalnych i powtarzających się pomieszczeniach, których opis nie powinien sprawiać trudności. Nie mam jednak dużego doświadczenia w audiodeskrypcji filmów, mam nadzieję je dopiero zdobyć, dlatego posiadam jedynie nikłe wyobrażenie o tym, jak powinna wyglądać. Wydaje mi się jednak, na podstawie obejrzanego filmu, że przygodę z pisaniem audiodeskrypcji filmowej można zacząć od komedii romantycznej, której schematyczność ułatwia zadanie. Łatwiej jest opisać elementy odnoszące się do codziennej rzeczywistości niż jakieś fantastyczne wyobrażenia. Część pracy została już zrobiona za autora w dialogach, bohaterowie sami się przedstawiają i określają swoją sytuację, pozostaje tylko (albo "aż") opisać okoliczności ich mówieni oraz otoczenie w którym się znajdują. Zdajęsobie sprawę, że i to może stanowić wyzwanie, bo trzeba zawrzeć jak najwięcej treści w minimalnej ilości słów, żeby widz mógł śledzić akcję w odpowiednim tempiei by nie kolidowało to z wypowiedziami postaci.

 

                                                                                                                                                  L.Ghafoori


Najnowsza projekcja Allena stała się przedmiotem zainteresowania NKA. Po zapoznaniu się z seansem, jeden z pierwszych, nasuwających się wniosków był taki, że film ten zdecydowanie odbiega od dawniejszych Allenowskich. Wart odnotowania jest fakt, że w przeciwieństwie do poprzednich (np. "Vicky, Christina, Barcelona" czy "O północy w Paryżu"), tutaj Woody Allen pojawia się znów także jako aktor.

Bez względu na odczucia towarzyszące widzom po "Paryż-Manhattan", nie ulega wątpliwości, że tytuł zasługuje na analizę w kontekście audiodeskrypcji.
O których elementach budujących sceny warto wspomnieć w AD, ponieważ były kluczowe do jej zrozumienia? W jakich momentach należałoby wpleść dodatkową narrację po to, by komedię uczynić bardziej zrozumiałą dla niewidomych Odbiorców?


7 X 2012 - wyjście do Teatru Nowego w Poznaniu na spektakl premierowy pt. "Firma"

Szłam na spektakl bez wiedzy, o czym on będzie. "Firma" okazała się być spektaklem politycznym o (wątpliwych) przemianach w polskiej kolei, które trwają od lat 90. Przedstawienie ukazuje skalę patologii obecną w polskim obszarze polityczno-biznesowym.

Tytułowa "Firma" jest biznesem rodzinnym kierowanym przez zaradną ciocię, która ma szerokie znajomości, ale brak jakichkolwiek kompetencji w swojej dziedzinie. Pojawia się tam też wujek, który tęskni za minionymi czasami, młody, skorumpowany dyrektor, nieudolny poseł, na wpół obłąkana pani premier i jej głupiutka córka. Przeciwko nim działa dziennikarz obywatelski, tropiący wszelkie nieprawidłowości działania firmy, a wszystko przeplatane jest wspomnieniami starszej pani o pociągach, które kiedyś dojeżdżały do stacji w jej miejscowości.

Przy audiodeskrypcji na pewno warto wspomnieć o oprawie premiery: przed teatrem widzów witała Orkiestra Reprezentacyjna Kolejarzy im. K. Kurpińskiego. Zamiast typowych dzwonków teatralnych emitowane były komunikaty o przebiegu uroczystości imitujące informację dworcową PKP (jednak to są elementy słyszalne). Również catering utrzymany był w stylistyce kolejowego warsu.

Na scenie w tle, wyświetlane były informacje dotyczące degradacji stanu polskiej kolei, wszelkich katastrof kolejowych, podejmowania złych czy absurdalnych decyzji.
                                                                                                                                          W.Schmidt

12 X 2012 - wyjście do Teatru Wielkiego w Poznaniu na balet "Jezioro łabędzie"


Odpowiednie dać tańcu słowo

 

12 października 2012 roku dwieczłonkinie naszego Koła Naukowego Audiodeskryberów, Beata Jerzakowska i Jolanta Nawrot, udały się na balet Jezioro łabędzie, który odbył się o godz. 19:00 w Teatrze Wielkim im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu. Był chłodny piątkowy wieczór, ale spektakl w choreografii Kennetha Grave’a, wybitnego tancerza, pedagoga i dyrektora Fińskiego Baletu Narodowego, przyciągnął imponującą publiczność. Nie bez powodu spektakl nadal cieszy się dużym zainteresowaniem, choć od jego premiery w Teatrze Wielkiem, minęło osiem miesięcy. Widowisko nie wykorzystuje trzy i pół godzinnej kompozycji Piotra Czajkowskiego, przedstawia wersję krótszą, niewiele ponad dwugodzinną, ale wzbogaconą onową interpretację, kładącą nacisk nie tylko na studium kobiety-łabędzia zawieszonej między rzeczywistością a snem, ale także na motyw męski i braterstwo pomiędzy Bennem a Księciem.


Dynamika i precyzja tańca na czubkach palców, oprawa plastyczna Anny Kontek czy niezwykła, aktorska gra tancerzy – to wszystko stawia przed nami pytania o możliwości i granice audiodeskrypcji. Odwrotnie niż balet, który wizualnie i muzycznie opowiada słowną historię, stara się ona drogą słuchową opisać to, co nie wszyscy mogą zobaczyć. Jak w tym wypadku za pomocą audiodeskrypcji przedstawić balet, który wszakże też jest opisem, opowieścią?

                                                                                                                                  J. Nawrot



13 X 2012 - wyjście do Teatru Polskiego w Poznaniu na spektakl "Śmierć pracownika"

  Kolejna sztuka na żywo, która stała się przedmiotem reflekcji NKA. "Śmierć pracownika" to spektakl Michała Kmiecika, laureata 4. edycji konkursu Metafory Rzeczywistości 2011, organizowanego przez Teatr Polski w Poznaniu. Widowisko wyreżyserowane przez Iwo Vedrala tchnie poczuciem beznadziei dnia codziennego, nasycone jest rozpaczą, zdaje się wywoływać śmiech, jednak jest to śmiech przez łzy. W notce zamieszczonej w repertuarze można przeczytać:


"Brak perspektyw, szczególnie u pokolenia wchodzącego w życie, to teraz bardzo aktualny stan. W takim kontekście pojawia się "Śmierć pracownika" - sztuka bardzo młodego autora, która doskonale wpaswuje się w te nastroje. Nie poszukiwanie rozwiązań przedstawionych problemów było celem twórców spektaklu. "Śmierć..." to raczej teatralny protest song młodego pokolenia, opis jego lęków i obaw o brak pracy, społeczna diagnoza. Tyle, że po odśpiewaniu hymnu wykluczonych W SPRAWIE PRACY porzuca dotychczasowy buntowniczy image. W końcowej scenie wkłada dobrze skrojony garnitur, a włosy układa grzecznie na żel. Nie będzie buntu? Czodziło tylko o jednorazowe zamanifestowanie niezadowolenia?"

Jakim językiem AD można oddać taki pesymistyczny charakter spektaklu? Jak opowiedzieć, by nie sugerować interpretacji, ale jednocześnie zbliżyć do sensu ukrytego w "Śmierci pracownika"?

13 X 2012 - wyjście do Teatru Nowego w Poznaniu na spektakl "Szczęśliwe dni"

Sztuka Samuela Becketta w reżyserii L. Maleni to nie tylko wyzwanie dla aktorów, ale także dla widzów. "Szczęśliwe dni" to sztuka o tym, co bliskie każdemu z nas - o śmierci, samotności, ponad wszystko jednak - o szczęściu" - napisano w repertuarze Teatru Nowego. Z drugiej strony, w widowisku nie ma dynamicznej akcji, tym samym wyposażenie przedstawienia w dodatkową narrację, wydaje się łatwiejsze. Na scenie dwoje aktorów, w tym jedna postać w tej samej pozycji przez cały spektakl, nieskomplikowana scenografia.

Tutaj jawi się inna trudność - jak przekazać maksimum informacji w minimum słów? Trzeba pamiętać, by AD nie przerosła tekstu scenariusza i didaskaliów. I temu poświęcono kolejne refleksje NKA.  
Kreator stron www - szybka strona internetowa